Były dyrektor generalny Google Eric Schmidt spotkał się z chórem gwizdów tysięcy studentów podczas przemówienia na zakończenie roku na Uniwersytecie Arizony w zeszły piątek, gdy jego uwagi na temat sztucznej inteligencji wywołały wrogą reakcję.
Przemawiając na stadionie Casino Del Sol, Schmidt próbował zwrócić się do absolwentów, ale niezadowolenie tłumu było widoczne od samego początku. Napięcie wzrosło, gdy wspomniał, że magazyn Time wybrał architektów sztucznej inteligencji jako osobę roku 2025, co wywołało falę gwizdów.

Studenci wyrażają swoje niezadowolenie
Schmidt przyznał się do reakcji publiczności, mówiąc: „Wiem, co wielu z was czuje w związku z tym. Słyszę was. Jest strach...” Zatrzymał się, gdy gwizdy nasiliły się. „Jest strach w waszym pokoleniu, że przyszłość jest już napisana. Że nadchodzą maszyny. Że znikają miejsca pracy. Że klimat się załamuje. Że polityka jest podzielona. I że dziedziczycie bałagan, którego nie stworzyliście.”
„Rozumiem ten strach” – powiedział Schmidt z uśmiechem, unosząc ręce w widocznej próbie uspokojenia tłumu. „Jest racjonalny. I jest wzmacniany każdego dnia przez platformy mediów społecznościowych z algorytmami, które nauczyły się z wielką precyzją, że strach przynosi kliknięcia, a niepokój napędza zaangażowanie.”
Schmidt próbował nadać optymistyczny ton, namawiając studentów, by nie rezygnowali ze swojej sprawczości. „Pytanie nie brzmi, czy AI ukształtuje świat... ukształtuje. Pytanie brzmi, czy wy pomożecie kształtować sztuczną inteligencję” – powiedział, ale gwizdy trwały nadal.
AI i nauka: kontrowersyjny temat
Najgłośniejsze gwizdy rozległy się, gdy Schmidt oświadczył: „Jeśli nie dbacie o naukę, to w porządku... ponieważ AI dotknie także wszystkiego innego. Niezależnie od tego, jaką ścieżkę wybierzecie, AI stanie się częścią sposobu, w jaki wykonywana jest praca.” Komentarz ten zdawał się oddawać obawy studentów przed przyszłością zdominowaną przez technologię, nad którą nie mają kontroli.
Wrogość mogła być podsycana czymś więcej niż tylko lękiem przed AI. Według Business Insider, niektórzy uczestnicy planowali wygwizdać Schmidta z powodu dawnych zarzutów o napaść seksualną, co dodało kolejną warstwę napiętej atmosferze.
Pokoleniowy niepokój na widoku
Incydent przypomina podobne wydarzenie na Uniwersytecie Centralnej Florydy, gdzie mówca został wygwizdany za nazwanie AI „kolejną rewolucją przemysłową”. Ale reakcja w Arizonie była wyraźnie bardziej intensywna, odzwierciedlając głęboko zakorzenione obawy młodych ludzi dotyczące utraty miejsc pracy, zmian klimatu i podziałów politycznych.
Gdy Schmidt kończył swoje przemówienie, przesłanie było jasne: pokolenie nieufne wobec przyszłości napędzanej przez AI nie jest gotowe na uspokajanie zapewnieniami liderów technologicznych. Przyszłość AI, jak się wydaje, będzie wymagać czegoś więcej niż tylko optymistycznych przemówień, by przekonać sceptyków.









